Po prawie 5 latach działalności Akademia Kulinarna Kulinare jest na sprzedaż!
Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem prześlij ofertę na adres m.zaremba@kulinare.pl

Akademia kulinare w restauracji Moonsfera – kwiecień 2011

IMG 2096 692x461 Akademia kulinare w restauracji Moonsfera   kwiecień 2011

2 komentarze

Wzbogaceni kolejnymi przepysznymi doświadczeniami kulinarnymi, zakończyliśmy piątą edycję wspólnego gotowania pod szyldem Kulinare. Razem z gośćmi pojawili się również znakomici szefowie kuchni: Grzegorz Łapanowski, Aleksander Baron oraz Jerzy Sobieniak, którzy po raz kolejny pragnęli podzielić się swym kulinarnym kunsztem. Wieczór rozpoczęliśmy od lampki szampana dla rozluźnienia atmosfery i zapowiedzi atrakcji najbliższych godzin. Tematem przewodnim spotkania był rozpoczynający się sezon grillowy, czyli letnie smakowanie oraz zdrowa i ekologiczna żywność. Większość wykorzystywanych w trakcie gotowania produktów to specjalnie wybrane sery, pieczywa, mięso i ryby, które pochodziły wyłącznie z ekologicznych i niewielkich farm. Trzech wyśmienitych kucharzy pokazało jak różny może być sposób przygotowywania nawet z zasady prostych i podobnych do siebie potraw, udowadniając nam tym samym jak ważne jest gotowanie wg naszych kubków smakowych a nie wg książek kucharskich.

Na początek przygotowano apetyczne i wyrafinowane, czasem równie drastyczne, tatary z łososia i koniny przełamane świeżymi warzywami, nadającymi im wspaniałego wiosennego smaku. Siły połączone w trakcie gotowania po raz kolejny zbliżyły uczestników akademii, a dzięki rewelacyjnej współpracy gotujących powstawały kolejne, coraz to smaczniejsze i wytworniejsze dania. Smakowite chłodniki zaostrzyły apetyty na dania główne wieczoru czyli kacze piersi, skrzydełka z kurczaka w miodzie z grilla oraz miętowy szisz kebab.

Po raz kolejny w trakcie akademii mogliśmy przekonać się jak funkcjonalne i praktyczne są grille Weber. Zachodzące słońce uwydatniło wyjątkową kolorystykę żeliwnych garnków Le Creuset uświadamiając nas o zbliżających się dniach wiosennego gotowania.

IMG 2265 692x461 Akademia kulinare w restauracji Moonsfera   kwiecień 2011

Wspólne grillowanie umilały opowieści kucharzy, zabawne historie lub porady, gdzie zrobić najlepsze zakupy, przy których 4 godziny akademii minęły w okamgnieniu. Zanim wszyscy rozeszli się do domów, uczestników czekała jeszcze atrakcja w postaci deseru, który zachwycił zwłaszcza wszystkie panie. Smakowita czekolada z uzupełniającymi jej smak dodatkami wypełniła nasze żołądki przejmującą słodkością.

Akademia kulinarna zachęciła wszystkich uczestników do zabawy w gotowanie. Przyjemność wybierania, łączenia i wspólnego gotowania połączona z dobrym winem stała się miło spędzonym wspólnym czasem, a także satysfakcją z przepysznych, samodzielnie wykonanych dań. Łatwość i szybkość przygotowywania połączona z wyrafinowanym serwowaniem potraw to gwarancja sukcesu . Aromat świeżo zerwanych ziół głaskał nasze podniebienia od samego początku, przywołując często równie niezwykłe wspomnienia lub skojarzenia. Nieświadomi czyhających zagrożeń wynikających z operowania wielkimi nożami, odnaleźliśmy pasjonatki, które pomimo subtelnych zranień potrafiły stawić czoła dalszej nierównej walce z Grzegorzem Łapanowskim icon smile Akademia kulinare w restauracji Moonsfera   kwiecień 2011

Widząc uśmiechy uczestniczących w akademii gości cieszymy się że możemy dawać radość, oraz dzielić się wiedzą kulinarną, która jest naszą pasją.



2 KOMENTARZY

Kolejna edycja za nami, nowe przepisy, nowi ludzie i jak zwykle niesamowita atmosfera. Niezależnie od kulinarnych predyspozycji gotowanie stało się dla każdego wyśmienitą zabawą i myślę że inspiracją do kuchennych eksperymentów w domu. Każdy przepis był wyśmienity, ale szisz kebab z sosami.. poezja :)

10 maja 2011 07:27

Wspólnie z mężem byliśmy już drugi raz na akademii. Tym razem motywem przewodnim było grillowanie. Stereotypowo kojarzące się z kiełbasą i karkówką, tego wieczoru było wykwintne, bogate w orientalne smaki, oryginalne, po prostu pyszne. W towarzystwie zakochanych w kuchni ludzi, przy dobrym winie zgłębialiśmy tajniki kulinarne,a ciekawe triki, nowe potrawy oraz produkty wzbogaciły mój kulinarny alfabet. Była to po raz kolejny fantastyczna zabawa.

10 maja 2011 19:55

Zaloguj się żeby dodać komentarz.